Założyłyśmy z dziewczynami hodowlę sianową. Może uda się zaobserwować jakiegoś pantofelka w przyszłym tygodniu. Dzisiaj dużo czasu spędziłyśmy przed mikroskopem. Oglądałyśmy wszystko, co tylko sie dało. Najwiecej emocji wzbudziła zasuszona mucha znaleziona na parapecie i mrówka znaleziona – dla odmiany – na leśnej ścieżce. Była już martwa, więc… przysłużyła się nauce